Oferta dla restauracji

Aplikacja e-catering została stworzona
przez restauratora dla restauratorów

Stworzyliśmy najbardziej wydajny system zamawiania posiłków w Polsce i nie przestajemy go ulepszać.
Współtwórz z nami największą w Polsce bazę dań lunchowych i sprzedawaj w porach mniejszego ruchu.

Zostańmy Partnerami –
co zyskasz na współpracy?

Docierasz do nowych klientów – indywidualnych i grupowych

Wzrost sprzedaży

Łatwiejsze wejście na rynek mniejszych i nowych restauracji

Prosta, samodzielna obsługa aplikacji

Brak nakładów początkowych
– konto restauracji za darmo

Najniższe na 
rynku prowizje

Rozwijaj się z nami
– jak to działa?

Na bieżąco modyfikujesz
czas dostawy

Zamówienia trafiają prosto
do Ciebie, dzięki czemu
dokładnie wiesz co, kiedy
i jak przygotować

Dowolnie ustawisz aktualne
promocje i błyskawicznie
edytujesz menu

Samodzielnie wprowadzasz
i edytujesz menu. Nie musisz
przy tym czekać na zatwierdzenie
przez administratora – 
Ty sam nim jesteś!

Nie podpisujesz
monopolistycznych umów

Pobieramy prowizję tylko 
za zrealizowane zamówienia
– żadnych stałych opłat

Wszystko to za
pomocą jednej,
prostej aplikacji

Zamówienia wygodnie obsłużysz przez 
smartfon, bez przestarzałych terminali
i ukrytych kosztów.

Dołącz do rewolucji
w e-cateringu!

Sukces Michała
i jego włoskiej
restauracji

Historia Michała, 37-letniego restauratora z jednego z większych miast w Polsce, doskonale pokazuje, jak nawet małe, lokalne restauracje, które nie mają dużych budżetów na reklamę, mogą wyjść ze swoją ofertą poza najbliższą dzielnicę.

Michał dość długo pracował jako manager jednego z popularnych w mieście lokali aż w końcu postanowił zrealizować swoje marzenie i założyć własną restaurację z kuchnią włoską. Znalazł odpowiedni lokal w jednej z rozwijających się części miasta, zatrudnił dwóch wyśmienitych kucharzy i zadba o modny, nowoczesny wystrój. Założył też profil restauracji w mediach społecznościowych i regularnie wrzuca tam zdjęcia apetycznie wyglądających makaronów. Choć na otwarcie przyszło mnóstwo ludzi, to po pierwszych dwóch tygodniach zainteresowania, ruch nieco stracił na impecie.

“Jak trafić do większej liczby klientów, nie wydając kolosalnych pieniędzy na reklamę ani prowizję?” – zastanawiał się Michał. Będąc bystrym, obrotnym człowiekiem, doskonale znał już kilka aplikacji dla gastronomii typu marketplace. Uważał jednak, że biorą zbyt wysokie prowizje albo mają uciążliwy system dodawania nowych pozycji. Aplikacja e-catering mile go zaskoczyła nowoczesnością, racjonalnymi zasadami współpracy i minimum zbędnych formalności.


Dzień 1
Michał kontaktuje
się z e-catering

Michał czyta w Internecie o pojawieniu się nowej aplikacji dla restauracji e-catering. Recenzje ma niezłe, wygląd funkcjonalny i świeży – uważa zatem, że warto dopytać o szczegóły. Pozytywnie zaskakuje go przyjazna obsługa klienta po drugiej stronie telefonu. Z miejsca zostaje zachęcony do niezobowiązującego przetestowania aplikacji.

Dzień 2
Dodanie menu okazuje się
łatwe i szybkie

Dla Michała oczywistym było, że w jego restauracji bardzo często będzie dodawał i usuwał dania dnia, a menu zmieniać się będzie sezonowo. Zależało mu więc na tym, aby nie trwało to setki lat. To, że w e-catering nie musi czekać na zatwierdzenie dań przez administratora, może dowolnie tworzyć sobie nowe kategorie, takie jak lunche czy tydzień ze szparagami, a do tego wprowadzać menu na kilka tygodni do przodu, bardzo przypadło mu do gustu.

Dzień 3
Zero opłat początkowych i brak
formalności zachęca do spróbowania

Po tym, jak Michał dokładnie przetestował aplikację pod względem funkcjonalności, przyszedł czas na podjęcie decyzji. Przekonało go to, że w e-catering nie musi nic płacić za start. Prowizja naliczana jest jedynie od ceny zamówień przez aplikację i jest nawet niższa, niż się spodziewał. Spodobało mu się też to, że wystarczy uzupełnić jeden formularz i przeczytać krótki, ale treściwy regulamin. Jasne, przejrzyste zasady, brak podpisywania umowy na czas określony i szybkość załatwienia formalności, a do tego dedykowany opiekun w razie problemów – Michałowi to wystarczyło.

Dzień 4
Michał dostaje pierwsze
zamówienie, nawet 4!

To, co zdziwiło Michała, to fakt, że już drugiego dnia po wypełnieniu profilu restauracji, otrzymał pierwsze zamówienia. Trzy pojedyncze, ale jedno obiadowe dla firmy z innej dzielnicy miasta na dwadzieścia dań. O taki zasięg bez dodatkowych kosztów mu właśnie chodziło.

Dzień 6
Nie wszystko musi robić Michał,
kelner też ma uprawnienia

Kolejną z zalet aplikacji, jaką odkrywa Michał, jest to, że nie musi sam wszystkiego robić. Kelner z danej zmiany może w kilka sekund wyłączyć widoczność dań, które akurat się skończyły i zmieniać czas realizacji zamówień, gdy jednocześnie w stacjonarnym lokalu robi się spory ruch. Wszystko trwa tylko kilka sekund a nie obciąża samego Michała.

Dzień 14
Zwiększenie ilości
zamówień dzięki promocjom

W miarę coraz sprawniejszego korzystania z aplikacji, Michał dostrzega korzyść, jaką daje mu samodzielne ustawianie promocji na dania lunchowe i kolacje pod koniec dnia. Rzeczywiście okazuje się, że zmniejszając nieco cenę, realnie zwiększa liczbę zamawianych dań dziennie, a nic ze świeżej żywności się nie marnuje.

Dzień 30
Baza nowych Klientów się rozrasta, być może i któregoś dnia firma otworzy kolejną lokalizację

Od przyłączenia się ze swoją restauracją do aplikacji e-catering minął miesiąc. Dodatkowe przychody z ostatnich 30 dni, jakie przyniósł dostęp do bazy Klientów z całego miasta i okolic przekroczyły oczekiwania Michała. Jeżeli tak dalej pójdzie, pozwoli mu to poszerzyć swoją ofertę i zakres działania.